Dzisiaj jest , 21 Listopad 2008

Pnącza i krzewy na mury i ściany
Obsadzenie pnączami czy krzewami ogrodzeń i wewnętrznych przegród w ogrodzie ożywia te zazwyczaj surowe i zbyt monotonne
powierzchnie. W małych ogrodach pozwala to w pełni wykorzystać przestrzeń. Kluczem do sukcesu jest właściwy dobór roślin. Szczególną uwagę należy zwrócić na to, jakie rozmiary osiąga ta czy inna roślina i jakie stanowisko jest dla niej najwłaściwsze. Aby sprawdzić, jaką wystawę ma mur lub ściana domu, posłużmy się kompasem. Do ścian północnych i wschodnich dociera mniej słonecznego
ciepła, a jeśli brak im osłony, są wystawione na zimowe wiatry. Mróz w takich miejscach utrzymuje się dłużej, toteż rosnące tu rośliny muszą być odporne. Pod ścianami o wystawie wschodniej sadźmy zatem rośliny zakwitające późno, takie jak ognik, gdyż kwiaty roślin kwitnących
wcześniej mogą ulec uszkodzeniu wskutek szybkich zmian temperatur, np. wówczas, gdy słońce wstaje rankiem po mroźnej nocy.
Wybór roślin Aby uniknąć ciągłego przycinania i podwiązywania, należy dobrać wielkość roślin do przeznaczonych dla nich podpór. Jeżeli pnącze lub krzew wymagają silnego przycinania, skracamy ich pędy o mniej więcej jedną trzecią lub odcinamy kilka większych gałęzi u podstawy. Pnącza, które same przyczepiają się do muru, takie jak bluszcz pospolity lub hortensja pnąca, należy silnie przyciąć w momencie
sadzenia, gdyż tylko nowe pędy przywierają do ściany, nie wymagając żadnych podpór. Inne pnącza, zarówno te z wąsami czepnymi (np. powojnik), jak i te, które owijają się wokół podpór (np. wicio-krzew) trzeba sadzić w taki sposób, by podpórki, z którymi je kupujemy, opierały się o mur - wówczas ich pędy same znajdą drogę do przygotowanych dla nich kratek lub prętów. Pnącza czepiające się muru nie powinny rosnąć na starych, niszczejącychścianach, gdyż mogą przyspieszyć proces ich niszczenia. W takich miejscach należy też unikać roślin o zdrewniałych łodygach oraz osiągających rozmiary powyżej 4,5m, np. słodlinu (glicynii), gdyż potrzebują one bardzo solidnych, stabilnych podpór, aby nie złamać się pod własnym ciężarem. Mur upiększą również posadzone przy nim krzewy. Istnieją trzy grupy roślin,
które można w tym celu wykorzystać. Pierwsza z nich to krzewy dobrze znoszące przycinanie, takie jak ognik czy pigwowiec - ich gałęzie można prowadzić płasko po ścianie. Druga grupa to rośliny takie jak forsycja zwisła czy *jaśmin nagokwiatowy - ich wiotkie pędy najlepiej wyglądają, kiedy przywiąże się je do podpory lub gdy przewieszają się przez niski mur. Do trzeciej grupy należą krzewy, które dobrze znoszą prowadzenie po ścianie, np. wiciokrzew (suchodrzew) Alberta. Wymagają ciepłego, południowego lub zachodniego stanowiska.
Nasłonecznione ściany i płoty Południowe i zachodnie ściany tworzą ciepłe, słoneczne stanowiska odpowiednie dla wielu wrażliwych pnączy i krzewów. Gleba w takich miejscach wysycha szybko, toteż by ograniczyć konieczność podlewania, przed posadzeniem rośliny należy wypełnić dołek dobrze rozłożoną materią organiczną. Można też wybrać którąś z mniej wymagających roślin, jak choćby wiciokrzew Alberta, gdyż kwitną one najlepiej, rosnąc w ubogiej glebie, jaka zwykle występuje w pobliżu ścian domów. Rośliny takie nie wymagają przycinania - co najwyżej skraca się nożycami ich zbyt długie pędy. Dobrze nasłonecznione stanowisko jest szczególnie ważne w przypadku roślin pachnących, jak np. kalina hordowina, bo w takich warunkach ich woń staje się szczególnie silna.
Zacienione ściany i płoty Wiele tolerujących cień pnączy wymaga dobrej gleby, dlatego zawsze pamiętajmy o domieszaniu znacznej ilości materii organicznej do gleby w miejscu, w którym zamierzamy umieścić rośliny, a także o ich ściółkowaniu. Pnącza wykazują naturalną tendencję do rozrastania się ku górze. Starajmy się więc kierować ich pędy ku właściwej podporze - kratce, prętom lub gałęziom innej rośliny. Wybierając pnącza na cieniste stanowisko, sprawdźmy, czy nie jest ono również suche (jak ma to miejsce pod koroną dużego drzewa), gdyż wybór roślin ulega wówczas ograniczeniu. W takiej sytuacji najlepiej posadzić bluszcz. Stanowisko wilgotne pozwala na szerszy wybór. Cieniolubne pnącza zazwyczaj wytwarzają kwiaty i liście wysoko, chyba że odpowiednio przycinając i podwiązując pędy, uda się je „skłonić" do kwitnienia niżej. Zestawiajmy je zatem z roślinami cieniolubnymi, jak barwinek czy irga pozioma, które zasłonią dolne, bezlistne części łodyg pnączy.
Maskowanie szpetoty Brzydki płot z drucianej siatki można przekształcić w wiecznie zielony żywopłot, obsadzając go bluszczem. Jeden krzaczek odmiany wielkolistnej lub dwa odmiany drobnolistnej posadzone co 1,8 m wystarczą, by w ciągu czterech lat powstał żywopłot wysokości 1-1,2 m. Liście bluszczu pospolitego 'Buttercup' stają się pod wpływem słońca maślanoźółte. Z odmian o większych, pstrokatych liściach wymienić należy *bluszcz kolchidzki 'Sulphur Heart' i 'Dentata Variegata'. Bluszcz można pozostawić bez przycinania, albo - jeśli zależy nam na jego starannym wyglądzie - rozpocząć przycinanie, gdy osiągnie szczyt ogrodzenia. Ciekawe połączenie można uzyskać, sadząc bluszcz na przemian z trzmieliną pnącą i jaśminem nagokwiatowym. Odpowiedni będzie tu także zimozielony wiciokrzew japoński oraz szybko rosnący powojnik 'Bill MacKenzie' o żółtych kwiatach, wytwarzający jesienią dekoracyjne nasiona.

Copyright 2007 by Mój ogród All right reserved

apartamenty warszawa 2012 spis z natury muzyka za darmo gry praca Palmtopy