Dzisiaj jest , 11 Marzec 2010

 

Żywopłoty bez kłopotu
Żywopłot może być atrakcyjnym, wieloletnim ogrodzeniem. Spośród wielu nadających się do tego celu roślin niektóre ozdabiają ogród kwiatami i owocami, inne dzięki swym wiecznie zielonym liściom przez cały rok chronią go przed wzrokiem ciekawskich przechodniów.
Największego nakładu pracy wymaga sadzenie i strzyżenie żywopłotu. Można jednak ułatwić sobie zadanie, wybierając odporne, wolno rosnące rosimy.
Nakład pracy zależy od rodzaju projektowanego żywopłotu. Jeśli decydujemy się na klasyczny żywopłot, pamiętajmy, że cis, ostrokrzew czy buk wymagają przycinania raz w roku. Aby utrzymać żywopłot z ligustru, konieczne jest strzyżenie go co sześć do ośmiu tygodni, od późnej
wiosny do jesieni. Klasyczny żywopłot nie powinien przekraczać wysokości 1,5 m, gdyż bardzo trudno byłoby go strzyc - chyba, że chcemy
zlecić to zadanie fachowej pomocy.
Mniej pracy wymaga swobodnie prowadzony żywopłot. Krzewy takie jak tamaryszek pięciopręcikowy (odesski) czy irga błyszcząca
nie rosną wyżej niż 3 m i wymagają tylko okazjonalnego przycinania, które zapobiegnie pojawianiu się zbyt długich, a ponadto słabo
ulistnionych pędów. Tam gdzie żywopłot sąsiaduje z ruchliwą ulicą, niewskazane jest sadzenie kolczastych krzewów, takich jak berberys czy ognik. Śmieci nabijają się na ich ciernie i utrudniają sprzątanie. W okolicach, w których występują obfite opady śniegu, lepiej posadzić krzewy zrzucające liście na zimę, gdyż wówczas nie będziemy zmuszeni strząsać z nich śniegu. Jeśli zależy nam na względnie szybkim
ukształtowaniu żywopłotu, najlepszy do tego celu będzie cyprysik Lawsona. Rośnie on w dość szybkim tempie ok. 30 cm rocznie.
„Dziki" żywopłot Jeśli mieszkamy w wiejskiej okolicy i mamy do dyspozycji dużo miejsca, możemy założyć „dziki" żywopłot. Osiąga on wysokość 2,4 m i szerokość 1,8 m i przez całe lata można się nim nie zajmować.
Wybierajmy krzewy, które dziko rosną na polach w naszej okolicy. Jeden gatunek, np. głóg, śliwa tarnina czy leszczyna, powinien tworzyć trzy czwarte żywopłotu. Uzupełnijmy go mieszaniną innych krzewów, takich jak kalina koralowa, bez czarny czy dereń świdwa. Jeśli żywopłot rozrośnie się nadmiernie, usuńmy część jego większych gałęzi zimą, wówczas gdy w ogrodzie nie ma wielu zajęć. U podstaw żywopłotu wyrosną samosiejki jeżyny, róż i bluszcz. Wraz z tworzącymi żywopłot krzewami stanowić one będą barierę nie do przebycia, a zarazem dogodne miejsca na gniazda dla ptaków. W zależności od warunków glebowych w najbliższym sąsiedztwie pojawią się też dzikie kwiaty, takie jak rzeżucha łąkowa, pierwiosnki czy gwiazdnica.

Copyright 2007 by Mój ogród All right reserved